Hej miśki! Co słychać? ^^ Jak mijają wakacje? Moje polegają głównie na siedzeniu w domu. :/ A bagażnik rośnie. Dzisiaj zrobiłam przerażającą liczbę 50 brzuszków i stwierdziłam, że idę grać w simsy. Nawet nie ma z kim na rowerze pojeździć. :c Wszyscy albo na wakacjach albo jeszcze siedzą za granicą i czekają na wakacje.
Przynajmniej w blogosferze coś się ruszyło! ^^ Cieszę się, że tyle osób powraca. Na nowo jest co czytać c:
A na dzisiaj - znowu Wright'y. Jakoś nie mam w ogóle ochoty grać Trash'ami. Nie wiem dlaczego. :<
Rodzina Wright cz.10
 |
| Rozpoczynamy mizianiem Dextera. *-* |
 |
Pewnie Lukrece! Grzeb w Internetach w progu łazienki! Nie ma problemu. To, że Ethan jest smutny, to nie ważne! |
 |
Moi staruszkowie postanowili wyprowadzić się i znaleźć dla siebie inny kąt. c: |
 |
Ocho! Dzieci z wozu, starym lżej! Zapowiada się ostra jazda... |
 |
| Czyżby Richelle znowu spaliła śniadanie? :< |
 |
Ja rozumiem, że pilna z Ciebie uczennica i tak dalej, ale żeby odrabiać lekcje przed wyjściem ewakuacyjnym szkoły? :/ |
 |
| -"Poddaj się! Ja i moja Tereska spuścimy ci łomot!" |
 |
| Dorosły już Dex :3 |
 |
A Benny uwodzi szefową po godzinach. Brzydko! Bardzo brzydko! :< |
 |
W lodówce pusto, nikomu nie chce się gotować, więc głodna Rysia żywi się świnkami morskimi. Już teraz wiem co się stało z naszą wiewiórką! -.- |
 |
| Jej! Będzie drugi dzidziuś! *__* |
 |
| Informowanie o ciąży ^^ |
 |
| Ciąża, nie ciąża - naczyń do zmywarki nikt za nią nie wsadził |
 |
| Opornie idzie ci ta praca, Dane. Tamten staruszek się topi! :c |
 |
List w butelce, który potem okazał się tylko starą listą zakupów. :< A ja tu liczyłam na przygody! |
 |
| YAPII! :D |
 |
| Urodzinki kochanej Nettie c: |
 |
| -"Yyyyy.... UGA!?" |
 |
| Śliczna *-* |
 |
Ponieważ Nettie przejawiała zainteresowanie czarnym, fioletowym i muzyką, dostała ode mnie pokój w szachownicę. Niech się cieszy! ^^ |
 |
| Przypominamy sobie jak być rodzicem c: |
 |
| Trzeba wyszczotkować Dextera ^^ |
 |
| Tym razem nie pozwolę na kolejną dziewuchę! Ot, co! |
 |
| Piękne spa w Isla Paradiso *-* |
 |
| Kojarzycie Blondi z kurortu, z którą Benny świętował wesele? :D |
 |
| Czyścimy pchalrza... Ale! Gdzie ten pchlarz!? O.o |
 |
Moja kochana uczy się grać. Jeszcze będziesz taka dobra, jak twój pradziadek! Zobaczysz! ^-^ |
 |
Babska fota w kuchni z brzuszkiem i śpiącym kotem w tle. Lajki proszę! ;> |
 |
| Już nie możemy się doczekać! c: |
 |
Żeby nie było - Benny pamięta o swojej żonie. Tylko czasami ma ochotę kogoś przytulić, a jej akurat nie ma w pobliżu. :c |
 |
| -"ZRÓB COŚ, NO! RODZĘ!" |
 |
| Witamy w rodzinie małego Andy'ego! :* |
 |
| Słodkich snów, Aniołku! *-* |
 |
| Jasne! Spaliła! Powinnam się przyzwyczaić. :/ |
 |
Mural przed samiutkim wejściem do szkoły. Zobaczymy co mama powie! |
 |
Mama nic nie mówiła, bo się nie dowiedziała. To tylko wujek zanudzał dziewczynę polityką. :c |
 |
Zajmujemy się młodszym braciszkiem So cuuute!*-* |
 |
| I na koniec urodziny Dane'a. W wodzie, A CO! :> |
To tyle. c: Trzymajcie się kochani!
Sul, sul! ^^